węzeł
przeguby spętano ci węzłem
najświętszym z najpospolitszych
krnąbrnej młodości
z czułością wymierzono policzek
wyemancypowane marzenia
oglądasz teraz z kurzej perspektywy
mężowska dłoń
utemperowała rozbuchane ambicje
nago kroczysz w świeckiej pielgrzymce
do granic samiczej wolności
niepokornie prosząc o wybawienie
z kołowrotka dnia zamężnego
bywa też że głupota
przekracza granice współczucia
litość nie jest wydajna
z wycięńczenia puchną receptory strachu
moja droga
ty już nie masz imienia
najświętszym z najpospolitszych
krnąbrnej młodości
z czułością wymierzono policzek
wyemancypowane marzenia
oglądasz teraz z kurzej perspektywy
mężowska dłoń
utemperowała rozbuchane ambicje
nago kroczysz w świeckiej pielgrzymce
do granic samiczej wolności
niepokornie prosząc o wybawienie
z kołowrotka dnia zamężnego
bywa też że głupota
przekracza granice współczucia
litość nie jest wydajna
z wycięńczenia puchną receptory strachu
moja droga
ty już nie masz imienia
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
dolores87 napisał:
Zapraszam - ostrzegam, że wiersz raczej z tych " nieprzyjemnych" z powodu tematyki.
Zapraszam - ostrzegam, że wiersz raczej z tych " nieprzyjemnych" z powodu tematyki.
dolores87 napisał:
Art123, dzięki za tak wysoką ocenę, ostatnio trochę mi zarzucano, że moje wiersze są lekko wydumane, mam nadzieję, że ten taki nie jest?
Art123, dzięki za tak wysoką ocenę, ostatnio trochę mi zarzucano, że moje wiersze są lekko wydumane, mam nadzieję, że ten taki nie jest?
dolores87 napisał:
dzięki, Biała Orchideo :) Wiersz ten przede wszystkim narodził się z moich przykrych obserwacji, dotyczy nas kobiet, więc cieszy mnie że go "czujesz".
dzięki, Biała Orchideo :) Wiersz ten przede wszystkim narodził się z moich przykrych obserwacji, dotyczy nas kobiet, więc cieszy mnie że go "czujesz".
Ewa Baw napisał:
i po choleręjej to było? a może by tak do kosynierów sieprzyjąć na nauki?
i po choleręjej to było? a może by tak do kosynierów sieprzyjąć na nauki?
dolores87 napisał:
przedszkolanka, ja jakoś nie umiem pisać inaczej, tworzenie metafor to dla mnie wielka frajda. Uważasz, że wiersz jest kiepski ?
przedszkolanka, ja jakoś nie umiem pisać inaczej, tworzenie metafor to dla mnie wielka frajda. Uważasz, że wiersz jest kiepski ?
dolores87 napisał:
o dzięki, a może napiszesz coś więcej, bo tochę ten komentarz jest zdawkowy.
o dzięki, a może napiszesz coś więcej, bo tochę ten komentarz jest zdawkowy.
Little Angel (Moderator) napisał:
wiesz, wiersz byłby dobry bez tylu metafor... [czasem sama je ładuję, nie wiedząc po co]. zauważyłam tutaj coś ciekawego, o wiele lepiej niż poprzednie.
wiesz, wiersz byłby dobry bez tylu metafor... [czasem sama je ładuję, nie wiedząc po co]. zauważyłam tutaj coś ciekawego, o wiele lepiej niż poprzednie.
dolores87 napisał:
little angel, ja wszystkie metafory, zanim jeszcze umieszczę je w wierszu, mam dokładnie przemyślane,jestem świadoma ich znaczenia, taki już mam styl pisania, ale możesz mi poradzić co robić żeby zmiejszyć ich ilość?
little angel, ja wszystkie metafory, zanim jeszcze umieszczę je w wierszu, mam dokładnie przemyślane,jestem świadoma ich znaczenia, taki już mam styl pisania, ale możesz mi poradzić co robić żeby zmiejszyć ich ilość?
wierzba napisał:
rozwijajac mój poprzedni komentarz poparty 6 - świetnie, sarkastycznie ujęty temat, na zimno rzeklabym, czyli bez zbednego zadęcia i bez moralizatorskiego tonu; ciekawe metafory; jednym slowem przeczytalam z zapartym tchem :)
rozwijajac mój poprzedni komentarz poparty 6 - świetnie, sarkastycznie ujęty temat, na zimno rzeklabym, czyli bez zbednego zadęcia i bez moralizatorskiego tonu; ciekawe metafory; jednym slowem przeczytalam z zapartym tchem :)
dolores87 napisał:
Kabanos wiem, ale mam z tym niestety problemy, a możesz napisać coś na temat wiersza ?
Kabanos wiem, ale mam z tym niestety problemy, a możesz napisać coś na temat wiersza ?
kabanos napisał:
ja tu sarkazmu nie widzę
choć chyba peel próbuje się zdystansować
mi w czytanie przeszkadzają te dziwne epitety
za dużo ich
nad każdym trzeba się zatrzymywać
prostoty trochę, kunszt w niej się ujawnia
ja tu sarkazmu nie widzę
choć chyba peel próbuje się zdystansować
mi w czytanie przeszkadzają te dziwne epitety
za dużo ich
nad każdym trzeba się zatrzymywać
prostoty trochę, kunszt w niej się ujawnia
Little Angel (Moderator) napisał:
przede wszystkim pomyśl czy to co Tobie wydaje się dobrą metaforą jest dobre dla oka czytelnika. potem sprawdź czy to [już jako całośc] jest w miarę logiczne. jeśli czujesz że coś nie tak jest nadal to wróc za jakiś czas, na siłę wiersze stają się bohomazami.
przede wszystkim pomyśl czy to co Tobie wydaje się dobrą metaforą jest dobre dla oka czytelnika. potem sprawdź czy to [już jako całośc] jest w miarę logiczne. jeśli czujesz że coś nie tak jest nadal to wróc za jakiś czas, na siłę wiersze stają się bohomazami.
wierzba napisał:
hej! ja tu czytelnik jestem...może niezbyt dobry? do mnie to trafia i tyle
hej! ja tu czytelnik jestem...może niezbyt dobry? do mnie to trafia i tyle
dolores87 napisał:
obiecuję poprawę, kolejny mój wiersz będzie zawierał prostsze wyrażenia i mniej metafor, wątpię jednak czy mi to wyjdzie :(
obiecuję poprawę, kolejny mój wiersz będzie zawierał prostsze wyrażenia i mniej metafor, wątpię jednak czy mi to wyjdzie :(
elafel napisał:
trochę przeładowany - traci na przekazie - zbyt wiele trzeba zwrócić uwagi metaforom - a sens wiersza umyka między słowami
pozdrawiam
trochę przeładowany - traci na przekazie - zbyt wiele trzeba zwrócić uwagi metaforom - a sens wiersza umyka między słowami
pozdrawiam
Nameya napisał:
Pozwoliłam sobie przeczytać ,wiersz jest bardzo bogaty w kosztowne myśli niczym perły
bywa też że głupota
przekracza granice współczucia
litość nie jest wydajna
z wycięńczenia puchną receptory strachu
te wersy wprowadziły mnie w zdumienie.
Kunszt wysoki pióra i bardzo zręczny.
Gratuluję wiersza i bogatej wnikliwości.
Pozdrawiam.
Pozwoliłam sobie przeczytać ,wiersz jest bardzo bogaty w kosztowne myśli niczym perły
bywa też że głupota
przekracza granice współczucia
litość nie jest wydajna
z wycięńczenia puchną receptory strachu
te wersy wprowadziły mnie w zdumienie.
Kunszt wysoki pióra i bardzo zręczny.
Gratuluję wiersza i bogatej wnikliwości.
Pozdrawiam.
kabanos napisał:
wierzba nie jesteś alfą i omegą
dolores nie martw się, po prostu nie szukaj metafor na siłę, używaj kiedy trzeba, przenośnia ma ułatwiać mimo wszystko dostrzeżenie obrazu, czasem lepiej miast budować dziwne potworki ("z kołowrotka dnia zamężnego") próbować działać na czytelnika prostymi słowami, obrazami. I pamiętaj z tymi metaforami: czytelne mają być i logiczne i nie mogą utrudniać odbioru...
wierzba nie jesteś alfą i omegą
dolores nie martw się, po prostu nie szukaj metafor na siłę, używaj kiedy trzeba, przenośnia ma ułatwiać mimo wszystko dostrzeżenie obrazu, czasem lepiej miast budować dziwne potworki ("z kołowrotka dnia zamężnego") próbować działać na czytelnika prostymi słowami, obrazami. I pamiętaj z tymi metaforami: czytelne mają być i logiczne i nie mogą utrudniać odbioru...
dolores87 napisał:
kabanos,sróbuję się ograniczać, a te metafory to zawsze wymyślam, gdy nie mogę zasnąć, więc to nocne potworki
ps: wszystkie takie złe czy po prostu ich za wiele ?
kabanos,sróbuję się ograniczać, a te metafory to zawsze wymyślam, gdy nie mogę zasnąć, więc to nocne potworki
ps: wszystkie takie złe czy po prostu ich za wiele ?
kabanos napisał:
nie wiem czy złe, bo w tym tłoku trudno ocenić. i gubi się ich sens, można by nimi kilka długawych wierszy obdzielić, serio;)
w każdym razie nie skupiaj się na metaforach, ale na treści i oryginalności myśli
nie wiem czy złe, bo w tym tłoku trudno ocenić. i gubi się ich sens, można by nimi kilka długawych wierszy obdzielić, serio;)
w każdym razie nie skupiaj się na metaforach, ale na treści i oryginalności myśli
dolores87 napisał:
rzadko pisze, więc może dlatego wszystkie moje myśli staram się skoncentrować w małej ilości wierszy
rzadko pisze, więc może dlatego wszystkie moje myśli staram się skoncentrować w małej ilości wierszy
kabanos napisał:
nie w tym rzecz, geste pisanie jest ok
tutaj to sie zlewa wszystko
nieuzasadnione jest to udziwnianie i dookreslanie za kazdym razem
maniera jakas
chyba sie nie potrafie jasno wyrazic, wybacz
i przepraszam za barak polskich znakow, znow cos nie tak z przegladarka
nie w tym rzecz, geste pisanie jest ok
tutaj to sie zlewa wszystko
nieuzasadnione jest to udziwnianie i dookreslanie za kazdym razem
maniera jakas
chyba sie nie potrafie jasno wyrazic, wybacz
i przepraszam za barak polskich znakow, znow cos nie tak z przegladarka
bodek (Uznany komentator) napisał:
nago kroczysz w świeckiej pielgrzymce
do granic samiczej wolności
niepokornie prosząc o wybawienie
z kołowrotka dnia zamężnego
witaj Dolores trochę feminizmem mi trąca ale podoba mi się:))
nago kroczysz w świeckiej pielgrzymce
do granic samiczej wolności
niepokornie prosząc o wybawienie
z kołowrotka dnia zamężnego
witaj Dolores trochę feminizmem mi trąca ale podoba mi się:))
dolores87 napisał:
bodek, ja jestem umiarkowaną feministką, zresztą to chyba widać po moich wierszach
bodek, ja jestem umiarkowaną feministką, zresztą to chyba widać po moich wierszach
dolores87 napisał:
spike, ja też najbardziej lubię trzecią strofę, właśnie dlatego, iż jak trafnie wyraził się bodek "trąca feminizmem" :) mam nadzieję,że nikt mnie tu za te poglądy nie zjedzie...
spike, ja też najbardziej lubię trzecią strofę, właśnie dlatego, iż jak trafnie wyraził się bodek "trąca feminizmem" :) mam nadzieję,że nikt mnie tu za te poglądy nie zjedzie...
Dany (Uznany komentator) napisał:
Bardzo mnie się podoba temat i sposób opisu również, choć ja zrezygnowałabym z wielu metafor.Do końca nie wiem z których, przeczytam jeszcze raz i jeśli pozwolisz, pobawię się Twoimi słowami na własny sposób i napiszę w nastepnym komentarzu.
Niemniej podoba mnie się wiersz. Pozdrawiam :)
Bardzo mnie się podoba temat i sposób opisu również, choć ja zrezygnowałabym z wielu metafor.Do końca nie wiem z których, przeczytam jeszcze raz i jeśli pozwolisz, pobawię się Twoimi słowami na własny sposób i napiszę w nastepnym komentarzu.
Niemniej podoba mnie się wiersz. Pozdrawiam :)
Dany (Uznany komentator) napisał:
spętano ciebie węzłem
tym najświętszym
młodości
z czułością wymierzono policzek
marzenia ambicje
utemperowała mężowska dłoń
w świeckiej pielgrzymce
nago kroczysz do wolności
niepokornie prosząc o wybawienie
zacierają się granice
głupoty współczucia litości
puchną receptory strachu
już nie masz imienia
spętano ciebie węzłem
tym najświętszym
młodości
z czułością wymierzono policzek
marzenia ambicje
utemperowała mężowska dłoń
w świeckiej pielgrzymce
nago kroczysz do wolności
niepokornie prosząc o wybawienie
zacierają się granice
głupoty współczucia litości
puchną receptory strachu
już nie masz imienia
dolores87 napisał:
motysia29, dzięki; moja droga - nie chodzi o drogę, zwracam się w ten sposób do podmiotu :)
motysia29, dzięki; moja droga - nie chodzi o drogę, zwracam się w ten sposób do podmiotu :)
Dany (Uznany komentator) napisał:
dolores
lepiej napisać mniej słów, zrezygnować z metafor, które za bardzo określają myśli, lepiej pozostawić trochę niedomówienia, niż tak wszystko kawę na ławę.
Twoje metafory są tak przemyslane, że za bardzo obrazują wiersz.
Pomyśl nad tym.
Pozdrawiam.
Dodaj komentarz
dolores
lepiej napisać mniej słów, zrezygnować z metafor, które za bardzo określają myśli, lepiej pozostawić trochę niedomówienia, niż tak wszystko kawę na ławę.
Twoje metafory są tak przemyslane, że za bardzo obrazują wiersz.
Pomyśl nad tym.
Pozdrawiam.
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
Alice Russell | Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
To czego nie masz
autor: MaryJanewulgarnym .
autor: OdnalezionaKolaps
autor: kabanosżycie psiakrew
autor: linka"Brak organów na sprzedaż"
autor: iwaly
Ostatnie komentarze