kałuża deszczu
przed elementarzem dorosłam
na cienkie nóżki buty za duze i spadające skarpetki
śniłam o lalce na wystawie że na mnie czeka
zazdrościłam innym bo mają tatę
mamie mówiłam że się nie boję myszy
tuż przed starością stanęłam
na którą nie mogę liczyć
w butach przyciasnych
kałuża marszczy się na mój widok
i deszcz pada coraz ostrzej
na cienkie nóżki buty za duze i spadające skarpetki
śniłam o lalce na wystawie że na mnie czeka
zazdrościłam innym bo mają tatę
mamie mówiłam że się nie boję myszy
tuż przed starością stanęłam
na którą nie mogę liczyć
w butach przyciasnych
kałuża marszczy się na mój widok
i deszcz pada coraz ostrzej
Średnia ocena: brak oceny
Dodaj komentarz Dodaj komentarz
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
rusztowania elewacyjne | Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Ostatnie komentarze
- CaughtUp: I dla mnie to niezrozumiałe Jakby na siłę napisany...
- Little Angel: równie dobrze można tu wstawic kropkę zamiast treści i efekt...
- sadomasokistik: język polski na poziomie 12-latka. gratuluję...
- CaughtUp: Malujesz słowem - nie każdemu to się udaję za to 6 ! Równ...
- winter: Sadomasosiku, przyznam Ci racje, moj zasob slownictwa marny,...