drzwi do wspomnień
w różowej muszli co jeszcze szumi morzem
skazana na samotność
przedzieram się przez przemijanie
tnę jak mieczem obrazu wielokrotność
w gęstwinie dni i kurzyu lat
widzę klamkę urwaną
strażniczkę tajemnic
malowane dzwi zapadły w sen
tamta ja
nie istnieje !
skazana na samotność
przedzieram się przez przemijanie
tnę jak mieczem obrazu wielokrotność
w gęstwinie dni i kurzyu lat
widzę klamkę urwaną
strażniczkę tajemnic
malowane dzwi zapadły w sen
tamta ja
nie istnieje !
Średnia ocena: brak oceny
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
after-a | Najnowsze komentarze |
Komentarze
Najnowsze wiersze
Powrócę tam
autor: MaryJaneDaj mi siłę
autor: MaryJaneZła
autor: MaryJaneTerapia
autor: kabanosnie ma piwa
autor: unikat
Ostatnie komentarze